Przy zakupach porównuj nie tylko wygląd, ale sposób wykonania. W materacu liczy się rodzaj i gęstość wypełnienia oraz to, czy producent podaje okres gwarancji na trwałość. W szafie sprawdź prowadnice i zawiasy, bo to one zużywają się pierwsze. W łóżku — czy stelaż jest demontowalny i czy da się wnieść po schodach. Wiele zwrotów wynika z tego, że mebel nie mieści się w klatce schodowej albo nie przechodzi przez drzwi, a koszt transportu w obie strony pokrywa kupujący.
Najtaniej kupisz rośliny w małych doniczkach, najlepiej wiosną, gdy szkółki wyprzedają nadwyżki. Zamiast gotowych kompozycji wybierz pojedyncze sadzonki i sam je połącz. Dobrym źródłem są też nasiona jednorocznych: aksamitki, nagietki, maciejka – kosztują grosze, a szybko rosną. Zamiast kupować nowe doniczki, wykorzystaj stare wiadra, skrzynki po warzywach czy butelki plastikowe. Pamiętaj tylko o drenażu – warstwa keramzytu lub kamyków na dnie zapobiegnie gniciu korzeni.
Na koniec sprawdź, czy strefa relaksu działa bez prądu. Usiądź w fotelu przy zapalonym tylko świetle punktowym, bez włączonego telewizora, i zostań tak kwadrans. Jeśli miejsce wydaje się puste, brakuje dywanu, poduszki, półki z książkami albo czegoś, co daje zajęcie dłoniom. Uzupełnij to, zanim dokupisz kolejny sprzęt. Strefa wypoczynkowa, która istnieje tylko dlatego, że coś się na niej odtwarza, nigdy nie przestanie być przedłużeniem ekranu.
Najczęstszy błąd to wybór koloru w sklepie przy sztucznym świetle, bez próbki zabranej do domu. Tkanina wygląda inaczej rano, inaczej wieczorem i inaczej na zdjęciu w katalogu. Weź próbkę, połóż ją na sofie i obserwuj przez cały dzień. Zwróć uwagę na dwa czynniki: ile masz światła naturalnego i czy podłoga jest ciepła, czy zimna. Ciepły dąb lub orzech źle znosi zimne szarości i chłodne błękity — powstaje wrażenie przypadku. Zimny beton lub jasny dąb nie lubi mocnych, ciepłych czerwieni, które zaczynają się z nim kłócić.
Ściany i sufit wygłuszaj tylko wtedy, gdy hałas dobiega z konkretnego kierunku. Na ścianę sąsiada nie przyklejaj cienkiej pianki — nic nie da. Lepiej postawić przed nią regał wypełniony książkami, ustawiony na kilkucentymetrowych dystansach od ściany. Podobnie działa szafa z ubraniami. Pamiętaj, że każda warstwa musi być odseparowana od podłoża: materiał przyklejony na sztywno przenosi drgania dalej. Nie zaklejaj też szczelin przy listwach przypodłogowych, jeśli są wentylacyjne — sprawdź to wcześniej.
Jasne ściany i sufit w tym samym odcieniu likwidują wizualne cięcia. Jeśli malujesz tylko jedną ścianę na kolor, wybierz tę z oknem — ciemniejsza ściana z tyłu pokoju cofa się, ale tylko wtedy, gdy sufit pozostaje jasny. Ciemny sufit obniża pomieszczenie i psuje cały efekt. Podłoga powinna być możliwie jednolita: duże płytki lub panele układane w jednym kierunku, wzdłuż najdłuższej ściany. Dywan w kontrastowym kolorze przecina przestrzeń — jeśli już musi być, wybierz jaśniejszy od podłogi i nie zostawiaj szerokiej obwódki odsłoniętej posadzki.