Podsumowując: roczny koszt utrzymania to głównie klatka na starcie, karmienie i ściółka w stałym rytmie oraz rezerwa na weterynarza. Jeśli policzysz te trzy pozycje przed zakupem, unikniesz sytuacji, w której zwierzak trafia do domu bez przygotowanego budżetu. Najbezpieczniej założyć, że pierwszy rok jest droższy niż kolejne, bo zawiera całe wyposażenie. Warto więc najpierw zaplanować wydatki, a dopiero potem wybierać chomika.
Kiedy akwarium wygrywa, a kiedy staje się pułapką Akwarium wybierz dla zwierząt, które potrzebują wysokiej wilgotności i stałej temperatury: płazów, niektórych gadów, ryb oraz bezkręgowców. Szklany zbiornik trzyma ciepło i wilgoć, więc łatwiej w nim utrzymać stabilne warunki. Problem zaczyna się, gdy brakuje pokrywy lub wentylacji. Bez otworów wentylacyjnych para osadza się na szybach, podłoże gnije, a zwierzę zapada na infekcje dróg oddechowych. Druga pułapka to zbyt mały zbiornik — akwarium o pojemności kilku litrów nagrzewa się i wychładza w kilka minut, więc nie nadaje się dla żadnego zwierzęcia poza tymczasowym transportem.
Nie przenoś chomika na noc do łazienki ani przedpokoju. Tam hałas z zewnątrz i przeciągi stresują zwierzę, a stres objawia się jeszcze większą aktywnością. Lepiej przenieść klatkę do innego pomieszczenia, jeśli to możliwe, albo przesunąć łóżko dalej od klatki. Zasłonięcie klatki na noc cienką tkaniną pomaga tylko częściowo, bo chomik i tak będzie biegał. Ważne, żeby nie zabudowywać klatki szczelnie, bo potrzebna jest wentylacja.
Sen chomika trwa kilkanaście godzin, więc nie budź go w dzień na siłę, żeby się “wyszalał”. Aktywność przenieś na wieczór i noc, zgodnie z jego rytmem. Jeśli gryzienie występuje tylko w nocy, a klatka stoi w sypialni, problemem może być hałas i światło. Przenieś klatkę do spokojniejszego pomieszczenia albo zasłoń ją lekką tkaniną z jednej strony — nigdy całkowicie, bo potrzebna jest wentylacja.
Najprostsze rozwiązanie to odsunięcie klatki od grzejnika na co najmniej dwa metry. Nie musi to być inny pokój. Wystarczy przeciwległa ściana albo kąt pomiędzy oknem a drzwiami, byle nie w linii bezpośredniego nawiewu ciepła. Ustaw klatkę tak, aby nie stała na podłodze, bo tam temperatura jest najniższa i najbardziej zmienna. Postaw ją na stabilnym stole lub niskiej szafce. Jeśli w pokoju jest kilka źródeł ciepła, wybierz miejsce możliwie najdalej od wszystkich.
Klatka z prętów sprawdzi się dla zwierząt aktywnych, wspinających się i potrzebujących dużej wymiany powietrza. Odstępy między prętami muszą być mniejsze niż najwęższy wymiar ciała zwierzęcia, inaczej przeciśnie się przez szczelinę. Typowy błąd to kupno klatki dla ptaków dla gryzonia — ptasie pręty są zbyt cienkie i mogą kaleczyć łapy. Druga pomyłka to ustawienie klatki w przeciągu lub przy kaloryferze; suchy, gorący nawiew powoduje problemy z oddychaniem i skórą. Klatkę czyść regularnie, ale nie za każdym razem wymieniaj całego podłoża, bo niszczysz zapach, który daje zwierzęciu poczucie bezpieczeństwa.
Na start potrzebna jest klatka o odpowiedniej powierzchni podstawy, nie wysoka, ale szeroka. Do tego kółko o właściwej średnicy, domek, poidło, miseczka, ściółka, materiał na gniazdo oraz kilka zabawek do gryzienia. Chomikowi nie kupuje się kuli do biegania ani plastikowych rurek — to częsty błąd wynikający z reklam. Tanie klatki z wąskimi prętami i piętrami często kończą się wymianą, więc pozornie oszczędny wybór generuje podwójny wydatek.
Zmień sposób, w jaki podchodzisz do zwierzęcia Najczęstszy błąd to chwytanie chomika od góry, nagle, z zaskoczenia. Dłoń zstępująca z góry przypomina drapieżnika. Zamiast tego podchodź od przodu, nisko, pozwól chomikowi najpierw obwąchać rękę. Nie wyciągaj go wtedy, gdy śpi — obudzony gwałtownie broni się instynktownie. Jeśli chcesz go przenieść, użyj obu dłoni tworzących miseczkę albo małego pojemnika, do którego chomik wejdzie sam. To eliminuje większość ukąszeń wynikających z zaskoczenia.
Przy akwarium uważaj na materiał uszczelnień i sposób mocowania pokrywy. Silikon musi być przeznaczony do kontaktu z wodą i zwierzętami, a krawędzie szkła powinny być osłonięte, jeśli zwierzę się o nie ociera. Nie stawiaj zbiornika na meblu, który nie utrzyma ciężaru wody i podłoża — nawet niewielkie akwarium waży więcej, niż wygląda. Oświetlenie dobierz do wymagań zwierzęcia, a nie do własnych upodobań; zbyt mocna lampa przegrzewa zbiornik, zbyt słaba uniemożliwia roślinom i zwierzętom prawidłowy rytm dnia.
Do kosztów zmiennych należą wizyty u weterynarza. Chomiki chorują rzadko, ale gdy już coś się dzieje, leczenie bywa kosztowne, bo wymaga specjalisty od zwierząt egzotycznych. Warto z góry odłożyć kwotę na jedną lub dwie takie wizyty. Nie należy też zakładać, że zwierzak z hodowli czy z domu będzie zdrowszy niż ze sklepu — liczy się przede wszystkim pochodzenie i warunki, w jakich przebywał.