Największy błąd to działanie po omacku: zaklejanie taśmą wszystkiego, co się da, bez sprawdzenia, którędy dźwięk naprawdę wchodzi. Druga pułapka to uszczelnianie bez wentylacji — duszno, wilgotno, a hałas i tak wraca przez kratkę. Zacznij od prostego testu: przyłóż dłoń do ramy okna i kratki przy zamkniętym pokoju, gdy na klatce ktoś rozmawia. Tam, gdzie czujesz ruch powietrza, wchodzi też dźwięk. Dopiero potem wydawaj pieniądze.