Legginsy kupione pod wpływem chwili najczęściej lądują na dnie szuflady po jednym założeniu. Problem prawie zawsze tkwi w dwóch rzeczach: składzie materiału i niedopasowanym kroju. Zanim zdecydujesz się na zakup, sprawdź metkę i przetestuj tkaninę. Materiał z wysokim udziałem elastanu (minimum kilkanaście procent) i grubszym splotem zachowa kształt po wielu praniach, a jednocześnie nie będzie prześwitywał przy kucaniu czy siadaniu. Cienka, mocno rozciągliwa bawełna szybko się wyciąga na kolanach i tyłku, tworząc nieestetyczne „worki”.
Na koniec zasada, która ratuje sen: po zakończeniu pracy zamykaj blat lub przykrywaj go pokrowcem, a papiery chowaj do jednej skrzynki. Jeśli biurko zostaje otwarte z laptopem i notatkami, mózg traktuje sypialnię jak biuro i wieczorne zasypianie się wydłuża. Wystarczy jeden rytuał porządkowania, żeby kącik do pracy nie zamienił sypialni w drugi pokój dzienny.
Podstawowy zestaw to miękka gąbka, dwa ręczniki z mikrofibry i letnia woda z niewielką ilością mydła w płynie. Nie używaj mydła w kostce — zostawia tłusty film, który z czasem przyciąga kurz. Nie używaj gąbek ściernych ani szczotek z twardym włosiem, nawet jeśli plama wygląda na uporczywą. Powłoka jest cieńsza niż się wydaje i łatwo ją zetrzeć mechanicznie. Zanim zaczniesz czyścić, sprawdź reakcję materiału w niewidocznym miejscu: zwilż, odczekaj minutę, przetrzyj i oceń, czy kolor ani faktura się nie zmieniły.
Co robić na co dzień, a czego unikać jak ognia Kurz i piasek usuń odkurzaczem z miękką ssawką albo suchą ściereczką, zanim sięgniesz po wodę. Mokre zabrudzenie zetrzyj natychmiast czystą, suchą ściereczką, a dopiero potem przemyj wilgotną gąbką. Tłuszcz — odcisk palca, ślad po jedzeniu — usuń letnią wodą z kroplą płynu do naczyń, potem spłucz czystą wodą i wytrzyj do sucha. Nigdy nie zostawiaj tkaniny mokrej dłużej, niż to konieczne: wilgoć wnika w szwy i podłoże, a powłoka od strony wewnętrznej nie wysycha tak szybko jak wierzch.
Najczęstsze błędy to używanie alkoholu, acetonu, rozpuszczalników, wybielaczy chlorowych i proszków ściernych. Alkohol i rozpuszczalniki rozpuszczają powłokę — początkowo tylko ją matowią, potem robią się na niej lepkie smugi, które łapią brud. Wybielacz zmienia kolor i osłabia warstwę ochronną. Proszki ścierne zostawiają mikrozadrapania, w których osadza się kurz. Drugi typowy błąd to pranie w wysokiej temperaturze i suszenie w suszarce. Wysoka temperatura powoduje, że powłoka pęka lub odkleja się przy zgięciach.
Druga kwestia to krój. Legginsy powinny przylegać do ciała jak druga skóra, ale nie wrzynać się w pas ani w uda. Zbyt ciasne powodują wypływanie ciała górą i tworzenie się fałdek tam, gdzie ich nie ma. Zbyt luźne z kolei marszczą się w kroku i wyglądają niechlujnie. Kluczowy jest pas – szeroki, płaski, bez gumki, która się zawija. Jeśli legginsy zsuwają się podczas chodzenia, to znak, że mają za mało elastanu albo za słaby pas. Przymierzaj je w pozycji stojącej, a potem zrób przysiad i kilka kroków. Dopiero wtedy widać, czy materiał nie ucieka i nie prześwituje.
Długość góry ma znaczenie. Zbyt krótka bluzka odsłaniająca brzuch przy legginsach z niskim stanem wygląda ryzykownie i rozcina sylwetkę w najmniej korzystnym miejscu. Bezpieczniej wybierać górę, która kończy się na linii bioder lub tuż poniżej – wtedy proporcje są zachowane, a legginsy przestają być głównym bohaterem stroju.
Tkaniny powlekane — obicia mebli, plandeki, torby, kurtki — mają na powierzchni cienką warstwę, która decyduje o ich właściwościach: wodoodporności, odporności na plamy, czasem też o wyglądzie i dotyku. Ta warstwa jest najsłabszym ogniwem. Zniszczysz ją, zanim zniszczysz samą tkaninę. Dlatego codzienna pielęgnacja sprowadza się do jednej zasady: usuwaj zabrudzenia szybko, środkami łagodnymi, i nie pozwól, żeby cokolwiek zaschło na powierzchni.
Jeśli tkanina wymaga prania, pierz ją ręcznie w letniej wodzie, delikatnie wyciskaj, nie skręcaj. Po praniu rozwieszaj w cieniu, w przewiewnym miejscu — słońce i bezpośrednie źródła ciepła przyspieszają starzenie powłoki. Do przechowywania składaj tkaninę luźno, bez ostrych zagięć w tym samym miejscu. Nie prasuj powierzchni powlekanej. Jeśli musisz wygładzić spód, użyj niskiej temperatury i przekładki z bawełny, nigdy nie dotykaj żelazkiem strony z powłoką.
Nie zapominaj o warstwie wierzchniej. Legginsy świetnie wyglądają z długim kardiganem, trenczem lub luźną koszulą noszoną jako narzutka. To prosty sposób, żeby codzienna stylizacja nabrała charakteru. Dobieraj kolory w obrębie jednej palety – jeśli legginsy są czarne lub granatowe, góra może być w dowolnym kolorze, ale unikaj zbyt wielu mocnych akcentów jednocześnie. Buty też mają znaczenie: do legginsów sięgających kostki wybieraj sneakersy lub botki, a unikaj sandałów na płaskim obcasie, które skracają nogę.