Przed układaniem paneli rozłóż je w pomieszczeniu na dobę. Drewno i laminat muszą przyjąć temperaturę i wilgotność panującą w mieszkaniu. Układaj je prostopadle do okna, żeby światło nie podkreślało łączeń. Pierwszy rząd ustawiaj od ściany z dystansami, a kolejne łącz na klik. Nie dobijaj paneli młotkiem bezpośrednio — używaj klina i pobijaka. Największy błąd to układanie paneli na starym, nierównym podłożu bez wylewki, bo nawet najlepszy panel nie wytrzyma pracy podłogi w starym bloku.
Balkon w bloku ma zwykle od trzech do sześciu metrów kwadratowych i pełni równocześnie rolę składziku, ogródka i miejsca do siedzenia. Regały i skrzynie ustawione wzdłuż ściany potrafią pomieścić zioła, narzędzia i poduszki, ale tylko wtedy, gdy dobierzesz je do realnych wymiarów. Zacznij od pomiaru: szerokość między ścianą a barierką, wysokość do dolnej krawędzi okna i głębokość, którą możesz zajmować bez utraty przejścia. Zostaw minimum 60 cm wolnej przestrzeni na ruch i rozłożenie krzesła. Typowy błąd to kupno najgłębszego regału, jaki się zmieści — po tygodniu okazuje się, że nic nie wyjmujesz z dolnej półki, bo blokuje ją doniczka.
Narzędzia trzymaj w skrzyni z przegrodami, najlepiej takiej, którą można wnieść do mieszkania jednym ruchem. Sekatory, nożyce i szpachelki nie mogą leżeć luzem, bo wilgoć z powietrza wystarczy, by ostrza pokryły się nalotem. Po każdym użyciu przetrzyj je szmatką i naoliw. Nie wkładaj narzędzi do tej samej skrzyni co poduszki — nawet jeśli poduszki są w pokrowcach, metalowe elementy mogą je przetrzeć. Na dnie skrzyni połóż kawałek maty z pianki, żeby narzędzia nie hałasowały przy przenoszeniu.
Nie ustawiaj organizera bezpośrednio przy grzejniku ani w miejscu, gdzie słońce grzeje go przez cały dzień. Plastik i klejone płyty szybko się odkształcają, a buty w środku zaczynają nieprzyjemnie pachnieć. Raz w tygodniu wyjmij wszystkie buty, przetrzyj półki wilgotną ściereczką i zostaw organizer otwarty do wyschnięcia. Buty sezonowe, których nie nosisz, przełóż do worków lub pudeł i postaw na górnej półce szafy. Dzięki temu organizer zostaje pusty na to, co naprawdę nosisz.
Najczęstszy błąd to kupowanie tapety bez zapasu na łączenia wzoru. Rabat, czyli przesunięcie wzoru między pasami, potrafi zjeść nawet jedną czwartą szerokości każdego arkusza. Zanim kupisz, zmierz obwód pomieszczenia i podziel go przez szerokość rolki, a potem dodaj jeden pełny pas na wszelkie poprawki. Kupowanie dokładnie „na styk” kończy się tym, że brakuje kilkudziesięciu centymetrów, a kolejna partia może różnić się odcieniem — nawet jeśli numer koloru się zgadza. Zawsze sprawdź numery partii na wszystkich rolkach i kupuj je w jednym momencie.
Zawieszenie karnisza sprowadza się do trzech rzeczy: dobrego rozplanowania punktów mocowania, dobrania kołków do rodzaju ściany i utrzymania jednego poziomu na całej długości. Zanim weźmiesz wiertarkę, zdecyduj, gdzie ma wisieć karnisz. Zmierz szerokość okna i dodaj po 15–20 cm z każdej strony, żeby zasłony nie zasłaniały szyby po rozsunięciu. Sprawdź też wysokość — karnisz montuje się zwykle 10–15 cm nad górną krawędzią okna albo pod sufitem, jeśli chcesz optycznie podnieść wnętrze.