Typowy błąd to wymiana całej ściółki co drugi dzień. Chomik znaczy teren zapachem i po każdej pełnej wymianie przeżywa stres, który objawia się bieganiem po prętach i odmową jedzenia. Zamiast tego usuwaj mokre i zabrudzone fragmenty codziennie, a całość wymieniaj raz na dwa–trzy tygodnie. Przy okazji przemieszaj resztę, żeby zachować znajomy zapach. Klatkę myj tylko wtedy, gdy pojawia się trwały odór lub ślady pleśni.
Sprawdzaj też, czy chomik nie próbuje zjadać materiału. Podgryzanie jest normalne, ale połykanie większych kawałków kończy się zapchaniem worków policzkowych. Jeśli po karmieniu zauważysz wybrzuszenie utrzymujące się kilka godzin, skontaktuj się z lekarzem. Bezpieczna ściółka to taka, którą zwierzę może przesypywać i przekopywać, ale nie traktuje jej jak pokarm.
Nowy domek, tunel czy kołowrotek wkładaj pojedynczo, najlepiej co dwa–trzy dni. Zachowaj przy tym stare kryjówki, nawet jeśli są już zniszczone. Chomik musi mieć możliwość wycofania się do znanego miejsca, gdy nowy element go zaniepokoi. Obserwuj, czy korzysta z nowego przedmiotu, czy go omija. Jeśli przez kilka dni omija go szerokim łukiem, wyjmij go i spróbuj ponownie za tydzień, po uprzednim przetarciu go ściółką z klatki.
Chomik spędza w ściółce większość doby: kopie w niej nory, chowa zapasy, ścieli legowisko i czasem ją podjada. Dlatego materiał na spód klatki nie jest kwestią estetyki, tylko zdrowia. Zły wybór kończy się odparzeniami, problemami z drogami oddechowymi, a nawet niedrożnością przewodu pokarmowego. Dobra ściółka to taka, która się nie skleja, nie pyli i nie rani łapek.
Woda musi być zawsze dostępna w poidle, wymieniana codziennie. Chomik pije niewiele, ale brak wody uszkadza nerki w ciągu kilku godzin. Nie używaj miseczki — łatwo ją przewrócić i zamoczyć ściółkę, co prowadzi do przeziębienia. Kolby z wodą są niewygodne i często się zapowietrzają.
Nie przenoś chomika na noc do łazienki ani przedpokoju. Tam hałas z zewnątrz i przeciągi stresują zwierzę, a stres objawia się jeszcze większą aktywnością. Lepiej przenieść klatkę do innego pomieszczenia, jeśli to możliwe, albo przesunąć łóżko dalej od klatki. Zasłonięcie klatki na noc cienką tkaniną pomaga tylko częściowo, bo chomik i tak będzie biegał. Ważne, żeby nie zabudowywać klatki szczelnie, bo potrzebna jest wentylacja.
Przy sprzątaniu nigdy nie myj całego wyposażenia naraz. Domek, tunele i miski wystarczy przetrzeć letnią wodą z delikatnym mydłem i dokładnie wypłukać. Unikaj octu, płynów z chloru i silnych detergentów — ich zapach podrażnia drogi oddechowe chomika i zostaje w plastiku na długo. Nowe trociny wsypuj tak, aby zachować część starego podłoża z norki i okolic legowiska. Ta garść „brudnego” materiału to dla chomika informacja, że to nadal jego dom.
Unikaj sieczki z siana i słomy jako głównego materiału. Są twarde, kłują i łatwo kaleczą worki policzkowe, gdy chomik próbuje je przetransportować. Odpadają też kocie żwirki bentonitowe, które pęcznieją w żołądku, oraz trociny z drzew iglastych — sosna, świerk i cedr wydzielają olejki drażniące układ oddechowy. Nie kupuj ściółki perfumowanej ani barwionej. Zapach maskuje mocz, przez co przegapiasz początek infekcji, a barwniki uczulają.
Jak rozpoznać, że białka jest za mało lub za dużo Niedobór białka najłatwiej zauważyć po zachowaniu i wyglądzie. Chomik staje się ospały, unika ruchu, traci masę ciała mimo jedzenia, a jego futro jest matowe i skłonne do wypadania. Samice mogą porzucać młode lub rodzić słabe potomstwo. Z kolei nadmiar białka objawia się wzmożonym pragnieniem, częstym oddawaniem moczu, a w skrajnych przypadkach biegunką i odwodnieniem. Długotrwały nadmiar prowadzi do uszkodzenia nerek. Jeśli zauważysz którykolwiek z tych objawów, najpierw przeanalizuj skład podawanej karmy – często problem tkwi w zbyt dużej liczbie przysmaków białkowych, a nie w samej podstawie.
Zwracaj uwagę na stan ściółki, nie tylko na jej wygląd. Jeśli zbija się w twarde bryły, zaczyna pleśnieć albo nieprzyjemnie pachnie mimo sprzątania, wymień ją natychmiast — nawet jeśli od ostatniej wymiany minęło kilka dni. Wilgotna ściółka to siedlisko bakterii i grzybów, a chomik chory na drogi oddechowe często przestaje jeść i chudnie w ciągu doby. Wtedy potrzebna jest wizyta u weterynarza, nie kolejna warstwa trocin.
Jak wybrać ściółkę, która nie zaszkodzi Podstawa to materiał sypki i wchłaniający wilgoć. Świetnie sprawdzają się trociny drzew liściastych, wióry osikowe, konopie, len oraz papierowe granulaty. Zmielony papier też jest bezpieczny, jeśli nie zawiera barwników i klejów. Warstwa powinna mieć co najmniej 5–10 cm, a przy chomiku dżungarskim czy Roborowskiego jeszcze więcej, żeby mógł kopać tunele. Zbyt cienka warstwa zmusza zwierzę do stania na gołym plastiku, co prowadzi do odcisków i bolesnych zmian na łapach.