Na koniec trzy rzeczy, które psują efekt najczęściej. Zbyt mocne oprawy w jednym punkcie zamiast wielu słabszych — jedna lampa o dużym strumieniu daje ostry kontrast i olśnienie. Światło o innym współczynniku oddawania barw niż reszta pomieszczenia — meble i jedzenie wyglądają wtedy obco. I brak osobnego sterowania strefami: jeśli jednym włącznikiem zapalasz całą przestrzeń, nie wykorzystasz żadnego z zaplanowanych scenariuszy.
Po teście nie zostawiaj sprawy bez decyzji. Jeśli coś uwiera, przełóż materac na drugą stronę, dołóż cienką nakładkę lub podłóż deskę pod zbyt miękki fragment. Gdy spanie jest za krótkie, ustaw je po przekątnej albo tymczasowo przenieś na podłogę z grubym materacem. Sprawdź też, czy w pokoju da się zasnąć przy świetle — jeśli nie ma rolety, przygotuj opaskę na oczy albo zasłonę. Wygodne spanie dla gościa to nie kwestia gustu, tylko kilku konkretnych rzeczy, które można sprawdzić w kwadrans.