Świeżo kupiona płyta rzadko jest czysta. Nawet jeśli wygląda nieskazitelnie, w rowkach siedzi pył z tłoczni, resztki środka antyadhezyjnego i cząstki papieru z koperty. Jeśli od razu położysz ją na gramofonie, igła wgniecie te zanieczyszczenia w rowek i usłyszysz trzaski, których później trudno się pozbyć. Dlatego pierwszą czynnością po rozpakowaniu powinno być czyszczenie, a nie odsłuch.
Drugi częsty błąd to kilka mniejszych luster rozrzuconych po całym korytarzu. Zamiast powiększać, tworzą wrażenie chaosu i dublują przypadkowe przedmioty. Lepiej postawić jedno większe niż trzy małe. Zwróć też uwagę na ramę. Gruba, ciemna rama przyciąga wzrok i zmniejsza optyczny efekt. Cienka rama w kolorze ściany lub bez ramy działa subtelniej. Jeśli lustro wisi nad szafką, nie stawiaj na niej zbyt wielu drobiazgów. Każdy przedmiot odbity w tafli zabiera część jasnej przestrzeni.
Podłoga w wielkiej płycie często jest lastryko albo stary parkiet. Jeśli kładziesz nową nawierzchnię, wybierz deski lub płytki układane prostopadle do wejścia. To wydłuża przedpokój. Unikaj dużych wzorów i ciemnych kafli – one przytłaczają. Dywanik też ma znaczenie: owalny lub prostokątny, ale wąski i w jasnym kolorze, poprowadzi wzrok w głąb. Ciemny, puszysty dywan na środku małego przedpokoju to częsty błąd, który zabiera optycznie pół metra powierzchni.
Ustaw szafę z łóżkiem na ścianie prostopadłej do okna, a biurko przy oknie — światło dzienne jest ważniejsze przy pracy niż przy spaniu. Wtedy rozkładasz łóżko wzdłuż pokoju, a biurko nie stoi na drodze. Jeśli pomieszczenie jest wąskie, wybierz szafę narożną albo łóżko rozkładane wzdłuż krótszej ściany. Sprawdź, czy po rozłożeniu zostaje co najmniej pół metra na dojście do biurka — mniej oznacza, że będziesz przestawiał krzesło za każdym razem, gdy ktoś wstanie w nocy.
Krzewy i młode drzewka okop przy pniu ziemią lub obłóż korą na wysokość kilkunastu centymetrów. Nie kopczyj jednak bezpośrednio przy samej korze – styk wilgotnej gleby z pniem sprzyja gniciu szyjki korzeniowej. Byliny o płytkich korzeniach, jak lawenda czy jeżówka, przykryj gałązkami iglastymi lub agrowłókniną rozpiętą na niskich łukach. Ważne: okrywaj dopiero po pierwszych przymrozkach, gdy rośliny wejdą w spoczynek. Zbyt wczesne przykrycie utrzymuje ciepło, pobudza wzrost i efekt jest odwrotny do zamierzonego.
Oświetlenie to drugi filar. Jeden punktowy żyrandol na środku sufitu tworzy cienie w kątach i optycznie obniża pomieszczenie. Zamiast tego zamontuj dwa–trzy źródła światła: listwę LED pod szafką, kinkiet przy lustrze i lampę sufitową o szerokim rozsygle. Światło padające na ściany, a nie na podłogę, rozszerza wizualnie przestrzeń. Uwaga na zbyt mocne, zimne światło – w małym wnętrzu lepiej sprawdza się barwa ciepła lub neutralna, około 3000–4000 K.