[custom_add_property_button]
[custom_sign_button]

Zły przedwzmacniacz, który psuje dźwięk z gramofonu

Zanim cokolwiek podłączysz, ustal, gdzie ma trafić dźwięk. Jeśli wzmacniacz ma wejście oznaczone jako phono, podłączasz gramofon bezpośrednio. Jeśli nie ma, potrzebny jest zewnętrzny przedwzmacniacz phono między gramofonem a wzmacniaczem. Uwaga na gramofony z wbudowanym przedwzmacniaczem: mają przełącznik line/phono. Ustawienie go w złej pozycji daje przesterowanie albo ciszę. To najczęstsza przyczyna „zepsutego” zestawu zaraz po zakupie.

Najbezpieczniejszym rozwiązaniem mechanicznym jest wirówka do płyt — urządzenie z uchwytem i miękką szczotką, które obraca winyl z umiarkowaną prędkością. Woda jest wypychana na zewnątrz, a strumień powietrza ją rozprasza. Uwaga na tanie konstrukcje: zbyt wysokie obroty i twarde szczotki potrafią nagrzać powierzchnię. Winyl mięknie już przy kilkudziesięciu stopniach Celsjusza, a wtedy rowek zaczyna się deformować. Jeśli wirówka parzy w dłoń przy krawędzi, jest za ciepła.

Winyl to materiał miękki i podatny na uszkodzenia mechaniczne. Każde nieumiejętne czyszczenie zostawia ślady, których nie da się cofnąć. Zanim sięgniesz po pierwszą lepszą szczotkę albo ściereczkę, warto zrozumieć, jak działa rowki płyty i dlaczego kurz jest mniej groźny niż sposób, w jaki próbujesz go usunąć.

Antyskating to regulacja, która przeciwdziała sile odśrodkowej wypychającej ramię gramofonu na zewnątrz płyty. Bez niej igła stale napiera na zewnętrzną ściankę rowka, przez co lewy kanał gra głośniej, prawy ciszej, a igła i płyta zużywają się szybciej. Wartość ustawia się pokrętłem lub przesuwką przy podstawie ramienia. Jeśli gramofon ma ramię proste o stałym punkcie obrotu, antyskating działa podobnie jak w ramionach zakrzywionych — mechanizm jest ten sam.

Do mocno zabrudzonych płyt stosuje się mycie na mokro, najlepiej w płuczce z obrotowym mechanizmem. Ręczne mycie w zlewie pod bieżącą wodą kończy się zwykle zalaniem etykiety i dostaniem się wody w strukturę winylu, co objawia się trzeszczeniem i zniekształceniem dźwięku. Jeśli nie masz wprawy, zostań przy czyszczeniu na sucho i miejscowym odtłuszczaniu.

Większość osób kupujących gramofon skupia się na samym napędzie, wkładce i ramieniu, a resztę toru audio traktuje po macoszemu. Tymczasem dźwięk, który usłyszysz, w równym stopniu zależy od tego, co znajduje się za igłą. Sygnał z wkładki jest bardzo słaby — kilka miliwoltów — i zanim trafi do wzmacniacza czy kolumn, musi zostać odpowiednio przygotowany. Jeśli ten etap zawiedzie, nawet drogi gramofon zagra płasko, cicho albo z przesterowaniem.

Drugi problem to typ wkładki. Wkładki MM (moving magnet) i MC (moving coil) wymagają różnego wzmocnienia i różnego obciążenia. Przedwzmacniacz przeznaczony wyłącznie do MM nie obsłuży MC — sygnał będzie zbyt cichy lub przesterowany. Zanim cokolwiek kupisz, ustal, jaką wkładkę masz lub planujesz zamontować. To determinuje resztę zestawu.

Na koniec kalibracja. Siła nacisku igły, antyskating i wypoziomowanie gramofonu to ustawienia, które trzeba wykonać samodzielnie i sprawdzić po każdej zmianie wkładki. Zbyt mały nacisk powoduje przeskakiwanie i szybkie zużycie rowka, zbyt duży — szybsze ścieranie igły i płyty. Warto też zadbać o czystość igły i płyt, bo trzaski i szumy, które bierze się za wadę sprzętu, często wynikają po prostu z kurzu. Dobrze złożony zestaw nie musi być drogi, ale musi być spójny — każdy element toru ma znaczenie.

Wzmacniacz i kolumny dobieraj do wielkości pomieszczenia, nie do parametrów z etykiety. W małym pokoju duże podłogowe zestawy zagrają dudniącym basem, którego nie opanujesz korekcją. Mniejsze monitory lub podstawkowe kolumny ustawione na solidnych standach często sprawdzają się lepiej. Zwróć uwagę na skuteczność kolumn — im niższa, tym mocniejszy wzmacniacz będzie potrzebny, żeby uzyskać sensowną głośność bez zniekształceń.

Podstawowy zestaw to miękka szczotka z włosia węglowego lub antycznego, roztwór czyszczący na bazie wody destylowanej z niewielkim dodatkiem alkoholu izopropylowego oraz czysta, miękka ściereczka z mikrofibry. Woda z kranu zawiera minerały, które po wyschnięciu osiadają w rowkach i trzeszczą przy odtwarzaniu. Alkohol izopropylowy rozpuszcza tłuszcz i resztki palcowe, ale w stężeniu powyżej kilkunastu procent może uszkodzić niektóre starsze tłoczenia.

Mycie okien rzadko kończy się dobrze, gdy zabiera się za nie bez przygotowania. Najczęstszy błąd to praca w pełnym słońcu. Promienie przyspieszają odparowanie wody, a na szybie zostają smugi i zacieki, których potem nie usunie nawet najlepszy płyn. Wybierz dzień pochmurny albo pracę od strony cienia. Zanim zaczniesz, usuń luźny kurz i piasek z ramy oraz parapetu — inaczej rozmoczony brud spłynie po szybie i porysuje ją podczas przecierania.

Po ustawieniu zrób jeszcze jedną rzecz: sprawdź, czy ramię nie ma luzu na łożysku i czy przewody nie ciągną go w bok. Antyskating nie naprawi zużytego łożyska ani krzywej igły. Warto też zapisać wartość na kartce — przy następnej wymianie wkładki nie zaczynasz od zera. Dobre ustawienie poznasz po tym, że oba kanały grają równo, a igła nie zbiera trzasków z jednej strony rowka.

Please Sign In Before Adding a Property Or Sign Up If You Don't Have An Account