Na koniec: smugom sprzyja malowanie w pełnym słońcu i przy przeciągu. Farba schnie wtedy za szybko, zanim zdążysz ją wyrównać. Zasłoń okna, wyłącz nawiew i maluj w temperaturach od 10 do 25 stopni. Jeśli po wyschnięciu nadal widać pasy, nie szlifuj ich na siłę — nałóż kolejną cienką warstwę, tym razem cieńszą i równomierniejszą.
Ostatni krok przed malowaniem to demontaż i zabezpieczenie. Zdejmij osprzęt elektryczny, klamki, karnisze, czujniki. Gniazda i włączniki zabezpiecz taśmą malarską, żeby nie zalać ich farbą. Meble, które zostają, przesuń na środek pomieszczenia i przykryj folią, ale pamiętaj, że folia nie chroni przed uderzeniem — dlatego ciężkie szafy lepiej wynieść. Gruntowanie wykonaj po całkowitym wyschnięciu gładzi, zwykle po kilkunastu godzinach, a samo malowanie rozpocznij dopiero wtedy, gdy w pomieszczeniu nie unosi się już pył. Odkurzanie i przetarcie ścian wilgotną gąbką to czynność, której nie wolno pomijać.
Maluj dwiema cienkimi warstwami zamiast jednej grubej. Pierwszą rozcieńcz delikatnie zgodnie z instrukcją na opakowaniu i pozwól jej dobrze wyschnąć. Drugą kładź wałkiem o krótkim włosiu, prowadząc pasy równolegle i zachodząc na siebie na kilka centymetrów. Nie dociskaj wałka na siłę i nie mocz go do połowy — nadmiar farby spływa i zostawia zacieki. Na stykach ściany i sufitu użyj pędzla i prowadź go w jednym kierunku, bez cofania.
Drugi typowy błąd to malowanie zbyt dużym fragmentem wałka naraz i brak wygładzenia. Farba gęsta schnie szybko, więc po nałożeniu masz kilkadziesiąt sekund, żeby ją wyrównać. Jeśli tego nie zrobisz, wałek zostawi ślad, który utrwali się razem z wysychaniem. Podziel ścianę na pasy o szerokości mniej więcej metra i kończ każdy pas, zanim zaczniesz następny. Nie wracaj wałkiem do miejsc, które już zaczęły schnąć — to najczęstszy powód smug i tzw. „skórki pomarańczowej”.
Pierwszy krok to ocena, czy smugi są w farbie, czy na farbie. Przesuń dłonią po wyschniętej powierzchni. Jeśli wyczuwasz wyraźne garby i krawędzie wałka, problem jest w grubości warstwy. Jeśli powierzchnia jest gładka, a smugi widać tylko pod kątem, to najprawdopodobniej nierównomiernie rozprowadzony pigment albo różnice w połysku. W pierwszym przypadku pomoże przeszlifowanie, w drugim zwykle wystarczy dodatkowa, cienka warstwa.
Na koniec: nie licz na to, że smugi znikną same po wyschnięciu. Gęsta farba utrwala każdy ślad wałka, więc liczy się sposób nakładania, a nie czas. Lepiej nałożyć trzy cienkie warstwy niż jedną grubą. Jeśli po dwóch próbach smugi wracają, zmień narzędzie — wałek o krótkim włosiu i gęsta farba to złe połączenie. Dłuższe włosie, wolniejsze prowadzenie i konsekwentny kierunek wygładzania załatwiają sprawę w większości przypadków.
Najważniejszy nawyk po prysznicu: wycieraj szyby i ściany, ale przede wszystkim wywietrz łazienkę. Otwórz okno na 5–10 minut albo zostaw drzwi uchylone i włącz wentylator na 15–20 minut po wyjściu. Krótkie, intensywne wietrzenie usuwa parę szybciej niż uchylone okno na cały dzień, bo przy długim uchyleniu ściany zdążą wychłodzić się i woda skropli się na nich ponownie. Zostaw też rozsuniętą zasłonę i uchylone drzwiczki kabiny — para musi mieć gdzie uciec.
Jaka powłoka na sufit: co działa, a co tylko wygląda Najskuteczniejsze są powłoki o niskiej nasiąkliwości i wysokim pH. Farby krzemianowe (silikatowe) tworzą mineralną, paroprzepuszczalną warstwę, która nie stanowi pożywki dla grzybów i pozwala ścianie oddychać. Farby lateksowe i akrylowe o wysokim połysku łatwiej się myją, ale tworzą szczelną błonę — jeśli para dostanie się pod nią przez pęknięcie, pleśń rozwija się w ukryciu. Najgorszym wyborem są farby klejowe i wapienne w wilgotnych miejscach, bo chłoną wodę jak gąbka.
Jak rozcieńczać i nakładać, żeby smugi nie wróciły Gęstą farbę rozcieńczaj stopniowo, dodając rozcieńczalnik lub wodę — zależnie od rodzaju farby — małymi porcjami i mieszając dokładnie przez kilka minut. Nie wlewaj wszystkiego na raz, bo łatwo przesadzić i farba straci krycie. Konsystencja powinna przypominać gęstą śmietanę: farba ma się rozlewać, ale nie spływać z pędzla. Nakładaj cienkie warstwy, przeciągając wałkiem w jednym kierunku, a potem wygładzając go ruchem prostopadłym, bez dociskania. Zbyt mocny nacisk wypycha farbę na krawędzie i tworzy wałki, które po wyschnięciu dają smugi.
Zacznij od drzwi wejściowych i okien. Sprawdź, czy skrzydła domykają się bez oporu, czy nie ocierają o framugi i czy zamki chodzą lekko. Przy oknach otwórz każdą kwaterę, sprawdź uchwyty, uszczelki i to, czy szyby nie mają rys ani pęknięć. Warto zajrzeć w narożniki szyb — tam najczęściej pojawiają się ślady po transportowaniu. Zrób próbę dymną: zapal kadzidełko przy zamkniętym oknie i patrz, czy dym nie ucieka wokół ramy. Jeśli ucieka, uszczelnienie jest do poprawy.