Typowe błędy to: lampa zbyt wysoko, przez co światło pada na twarz siedzącej osoby; klosz skierowany prosto w dół, przez co blat jest jasny, a otoczenie tonie w mroku; zbyt mocna żarówka bez klosza, która oślepia i tworzy ostre cienie. Kolejny częsty problem to przewód biegnący przez środek przejścia — zamiast przedłużacza w poprzek pokoju lepiej przesunąć stolik bliżej gniazdka albo wybrać lampę zasilaną z podstawy, jeśli stoi obok podłokietnika.
Jeśli w salonie nie ma drugiego okna ani sprawnego wywietrznika, rozważ nawiewnik w ścianie zewnętrznej po przeciwnej stronie lub wentylację mechaniczną z odzyskiem ciepła. To rozwiązania, które wymagają zgody i projektu, ale dają trwały efekt. Przy najprostszym układzie wystarczy kombinacja: uchylone okno, otwarte drzwi do korytarza, wentylator ustawiony wzdłuż ściany i odsłonięte okno. Sprawdź to w praktyce, zanim kupisz cokolwiek większego.
Nie każda zasłona chroni przed nagrzewaniem. Cienka, jasna tkanina wisząca blisko szyby działa jak filtr na światło, ale przy szczelnie zamkniętym oknie zatrzymuje ciepło między materiałem a szybą. Lepiej sprawdza się zasłona z powłoką odbijającą, zawieszona z odstępem od szyby, przy uchylonym oknie. Uwaga na typowy błąd: zasłanianie okna od wewnątrz przy otwartym oknie i włączonym wiatraku. Wiatrak wciąga wtedy gorące powietrze z zewnątrz i miesza je z chłodniejszym — efekt bywa odwrotny do zamierzonego.
Co daje cień od środka, a co tylko pozoruje ochronę Zasłony i firany w jasnych kolorach odbijają część światła, ale same nie rozwiążą problemu. Ciemna, gęsta tkanina pochłania promieniowanie i zamienia je w ciepło, które zostaje w pokoju. Jeśli nie chcesz inwestować w osłony zewnętrzne, wybierz rolety wewnętrzne z powłoką odbijającą lub folię na szybę — naklejasz ją od zewnątrz i przepuszcza światło, odcinając podczerwień. Sprawdź jednak, czy nie przyciemnia wnętrza zbyt mocno; w salonie, gdzie spędzasz wieczory, zbyt ciemna szyba bywa uciążliwa.
Salon od południa lub zachodu latem potrafi nagrzać się tak, że klimatyzacja pracuje bez przerwy, a i tak nie schłodzi wnętrza. Problem rzadko tkwi w samych oknach. Najczęściej to brak zewnętrznej osłony i złe nawyki w ciągu dnia. Zanim wydasz pieniądze na mocniejszy klimatyzator, sprawdź, jak faktycznie wpada do środka słońce i co dzieje się z tym ciepłem później.
Rozwiązanie jest prostsze, niż się wydaje: źródło światła musi stać z boku, nie zza pleców. Dla osoby praworęcznej najlepszy jest lewy bok fotela, dla leworęcznej — prawy. Chodzi o to, żeby strona była oświetlona równomiernie, a ręka trzymająca książkę nie rzucała cienia na tekst. Jeśli lampa stoi za fotelem, cień głowy pada wprost na kartkę. Jeśli wisi nad fotelem, świeci w oczy i odbija się od papieru.
Meble i podłogi mają znaczenie. Ciemne, masywne powierzchnie nagrzewają się i długo oddają ciepło po zmroku. Jasne tkaniny, matowe powierzchnie i lekkie zasłony nie kumulują energii tak mocno. Jeśli masz ciemną sofę ustawioną w słońcu, przesuń ją choć na lato w głąb pokoju — zyskasz kilka stopni mniej bez żadnych kosztów.
Salon z dużymi okienkami od południa lub zachodu latem zamienia się w nagrzewnicę, nawet gdy rolety są opuszczone. Problem nie tkwi w samym świetle, ale w tym, ile promieniowania wpada do środka i co dzieje się z nim później. Zanim sięgniesz po klimatyzację, sprawdź, o której godzinie słońce pada na szybę i jak długo w pomieszczeniu utrzymuje się ciepło po zachodzie.
Na koniec wentylacja. Otwórz okna po przeciwnych stronach mieszkania, żeby powietrze przepływało przez salon, a nie tylko przez jedno pomieszczenie. Wentylator sufitowy ustaw na kierunek odwrotny do zimowego — będzie mieszał powietrze, nie chłodząc bezpośrednio, ale rozbijając warstwę gorąca przy suficie. Jeśli mimo wszystko temperatura rośnie, chłodzenie zaczynaj od rana, nie w południe: schłodzone ściany i podłoga dłużej utrzymają komfort.
Najskuteczniejszy ruch to zatrzymanie promieniowania jeszcze przed szybą, po jej zewnętrznej stronie. Markizy, pergole, okapy i zewnętrzne rolety działają nawet o kilkanaście stopni lepiej niż zasłony wewnątrz, bo ciepło nie przechodzi przez szkło. Jeśli nie masz miejsca na montaż na elewacji, wybierz roletę zewnętrzną z prowadnicami — tania tkanina zwisająca luźno na oknie nie zatrzyma wiatru i szybko się zniszczy. Uwaga na typowy błąd: opuszczanie rolet tylko wtedy, gdy w pokoju jest już gorąco. Promieniowanie trzeba odciąć zanim wnętrze się nagrzeje, czyli najlepiej od rana.
Wietrzenie rób krótko i intensywnie, najlepiej wczesnym rankiem i po zachodzie słońca, gdy temperatura na zewnątrz spadnie poniżej tej w środku. Otwieranie okien w południe tylko wpuszcza gorące powietrze. Zasłoń też wszelkie źródła ciepła: wyłącz telewizor i sprzęt grający, gdy nie są potrzebne, a żarówki zamień na ledowe. Dużo ciepła oddają też komputery i ładowarki pozostawione w kontakcie.