Gdy gramofon trafia do domu, najpierw wypoziomuj i ustaw igłę

Rozpakowanie gramofonu to dopiero początek. Zanim podłączysz go do wzmacniacza i opuścisz ramię na pierwszą płytę, warto poświęcić kilkanaście minut na kilka czynności, które zdecydują o tym, czy dźwięk będzie czysty, a igła posłuży dłużej niż kilka tygodni. Pierwsza konfiguracja nie wymaga specjalistycznych narzędzi ani wiedzy technicznej, ale pominięcie choćby jednego etapu mści się szumami, przeskakiwaniem igły albo nierównym odtwarzaniem jednego kanału.

Zestaw kompletujesz więc sam, dopasowując go do tego, jak często słuchasz i jak bardzo płyty są zabrudzone. Do bieżącego utrzymania wystarczy płyn, szczotka i woda destylowana. Do starych, zapuszczonych egzemplarzy dochodzi myjka ultradźwiękowa albo ręczna myjka z wałkiem — ale i one nie zastąpią rozwagi. Najdroższy sprzęt nie pomoże, jeśli po myciu odstawisz płytę do wilgotnej koperty albo będziesz ją trzymać palcami za powierzchnię.

Konfirmaty wkręcaj dopiero po wywierceniu otworu wiertłem o średnicy dobranej do ich trzpienia. Zbyt cienki otwór rozerwie płytę przy dokręcaniu, za szeroki nie utrzyma niczego. Zawsze wywierć otwór prowadzący w płycie, do której wchodzi trzpień — w wierzchniej warstwie wystarczy sam konfirmat. Dokręcaj ręcznie, nie wkrętarką udarową, bo łatwo przekręcić i wyrwać zbrojenie z wióra. Po skręceniu korpusu ustaw go na płaskim podłożu i sprawdź przekątne. Jeśli różnią się o więcej niż dwa milimetry, korpus jest rombem i drzwi nie będą się domykać. Wadę koryguje się luzem na łączeniach, a nie siłą.

Do usuwania głębszych zanieczyszczeń potrzebna jest metoda na mokro. Najprościej: kilka kropli płynu do czyszczenia winyli (albo roztworu wody destylowanej z niewielką ilością łagodnego detergentu) nanieś na miękką, czystą szczotkę z mikrofibry i rozprowadź po rowku zgodnie z kierunkiem biegu igły. Odczekaj chwilę, a potem zbierz zabrudzenia suchą częścią tej samej szczotki lub osobną, przeznaczoną wyłącznie do tego celu. Na koniec pozwól płycie wyschnąć w pionie, z dala od kurzu. Nie wycieraj jej ręcznikiem ani ściereczką kuchenną, bo zostawisz na niej włókna i nowy tłuszcz.

Przygotuj pastę bez wybielaczy i bez granulek — najzwyklejsza, biała, o łagodnym składzie. Rozcieńcz ją wodą destylowaną do konsystencji rzadkiego mleka. Połóż płytę na miękkim, czystym ręczniku i zwilż powierzchnię kilkoma kroplami wody. Nanieś pastę palcem lub wacikiem, rozprowadzając ją ruchami po okręgu, zgodnie z biegiem rowka — nigdy w poprzek. Nie naciskaj mocno. Cała operacja to delikatne masowanie, nie szorowanie.

Po czyszczeniu na mokro płyta musi wyschnąć. Odstawiasz ją pionowo na stojaku lub kładziesz na czystej, chłonnej tkaninie na kilka minut. Nigdy nie wycieraj do sucha tą samą ściereczką, którą czyściłeś — przeniesiesz brud z powrotem. Jeśli po wyschnięciu widzisz smugi, powtórz przemycie czystą wodą destylowaną i pozwól jej odparować.

Winyl to nośnik, który przy odpowiednim traktowaniu przetrwa dziesięciolecia, ale jest też jednym z najbardziej czułych na kurz i tłuszcz z palców. Zanim sięgniesz po jakikolwiek środek, wiedz, że najczęstszym błędem jest czyszczenie płyty na siłę — suchą ściereczką, koszulką albo chusteczką higieniczną. Mikroskopijne drobiny piasku i kwarcu wcierane w rowek działają jak papier ścierny i trwale degradują dźwięk. Dlatego pierwsza zasada brzmi: najpierw usuń luźny pył, dopiero potem sięgaj po płyn.

Typowe błędy, które kosztują najwięcej: czyszczenie płyt w ruchu, czyli na gramofonie z włączonym silnikiem; używanie alkoholu izopropylowego w stężeniu powyżej kilku procent (rozpuszcza niektóre dodatki w winylu i matowi powierzchnię); oraz odkładanie czystej płyty do brudnej koszulki. Koszulka wewnętrzna to część systemu — jeśli jest porysowana lub zakurzona, cała praca idzie na marne w ciągu kilku odtworzeń.

Płyn: ile, czym i jak długo Najbezpieczniejszy roztwór to woda destylowana lub demineralizowana z niewielkim dodatkiem łagodnego detergentu — kilka kropli na litr wystarczy. Zwykła kranówka zawiera minerały, które po wyschnięciu zostawiają biały nalot i słyszalne trzaski. Nakładasz płyn na ściereczkę, nie na płytę, i przecierasz rowki po okręgu, delikatnie. Nie wlewaj płynu na etykietę ani nie moczymy całej płyty w misce — woda dostająca się między winyl a etykietę powoduje jej odklejanie i deformacje. Cały proces powinien zająć kilkanaście sekund na stronę, nie minuty.

Do podstawowego czyszczenia potrzebujesz miękkiego pędzelka z włosia (np. z włosia koziego lub syntetycznego, ale bardzo gęstego), szczotki antystatycznej oraz czystej, nieklaczkującej ściereczki z mikrofibry. Pędzelkiem prowadzonym po rowku w kierunku zgodnym z ruchem wskazówek zegara usuwasz suchy kurz. Nie dociskaj — wystarczy delikatny kontakt. Jeśli zbierzesz w ten sposób widoczny brud, zanim sięgniesz po płyn, ryzyko wciągnięcia zanieczyszczeń w rowek spada niemal do zera.

Please Sign In Before Adding a Property Or Sign Up If You Don't Have An Account