Typowe pomyłki: kupowanie materaca „na zapas”, bo wydaje się, że twardy posłuży dłużej — posłuży, ale kosztem snu. Wybór na podstawie opinii znajomego o zupełnie innej wadze i pozycji spania. Ignorowanie podłoża — na starych, uginających się listwach nawet dobry materac straci właściwości. I kupowanie w pośpiechu bez sprawdzenia, czy materac ma możliwość zwrotu po dłuższym testowaniu. Twardość dobiera się do ciała i sposobu spania, nie do mody ani ceny. Jeśli po dwóch–trzech tygodniach nadal budzisz się z bólem, parametr jest zły — zmień go, zanim organizm przyzwyczai się do złego ułożenia.