Koszty zależą od zakresu prac: nowe punkty elektryczne i wodno-kanalizacyjne, przeróbka odpływu, płytki, zabudowa i wentylacja. Największą część budżetu pochłaniają roboty instalacyjne i wykończeniowe, a nie same sprzęty. Rezerwa na nieprzewidziane utrudnienia — stare rury, nieszczelny syfon, krzywe ściany — to zwykle kilkanaście procent całości. Jeśli budżet jest napięty, tańszym rozwiązaniem jest ustawienie pralki i suszarki obok siebie bez zabudowy, z jedną szafką nad nimi. Zyskujesz miejsce na chemię i ręczniki, a nie tracisz dostępu do instalacji.