Kiedy wprowadzałam się do swojego pierwszego małego mieszkania, szybko odkryłam, że światło to najważniejszy sprzymierzeniec w walce o przestrzeń. Zamiast jednej centralnej lampy, postawiłam na kilka źródeł rozmieszczonych w różnych strefach. W salonie, moja kanapa z funkcją spania, powiesiłam kinkiet nad miejscem do siedzenia. Daje miękkie, skupione światło idealne do czytania bez oślepiania całego pomieszczenia. W kuchni, która jest połączona z salonem, zamontowałam taśmę LED pod szafkami wiszącymi. To nie tylko ułatwia gotowanie, ale też optycznie podnosi sufit, bo światło odbija się od blatów.
Unikaj jednej silnej żarówki na środku pokoju, bo tworzy ostre cienie i sprawia, że każde pomieszczenie wydaje się mniejsze, niż jest naprawdę.
Get In Touch
- +44 (0)1234 567890
- info@homeway.com