[custom_add_property_button]
[custom_sign_button]

5 zasad skracania łańcucha, które uchronią napęd przed zniszczeniem

Przymierzaj kask zawsze na cienkiej czapce lub bez niej, ale nigdy na grubej czapce zimowej, jeśli zamierzasz jeździć też latem. Kask kupiony na zapas „na dorośnięcie” to najczęstszy błąd rodziców. Dziecko potrzebuje kasku, który dotyka głowy na całym obwodzie, a nie unosi się nad nią. Jeśli po dociągnięciu pokrętła kask nadal się kiwa na boki, jest za duży — zmień rozmiar lub model, a nie dokładaj gąbek.

Uwaga na dwie pułapki. Pierwsza to mierzenie rozstawu na miękkim krześle lub siedząc wyprostowanym – wtedy wynik jest zaniżony i prowadzi do zbyt wąskiego siodełka. Druga to sugerowanie się szerokością siodełka fabrycznego, które dostałeś z rowerem. Producenci montują zwykle jeden rozmiar do wszystkich, więc to, co masz, nie jest żadnym punktem odniesienia. Zmierz się sam, a potem porównaj z tabelą rozmiarów konkretnego modelu, zwracając uwagę, czy podana szerokość dotyczy najszerszego miejsca, czy tyłu siodełka.

Długość łańcucha dobiera się do konkretnego napędu, a nie do tego, co akurat leży w pudełku. Nowy łańcuch prawie zawsze jest za długi i trzeba go skrócić. Zanim cokolwiek wypniesz, ustal, ile ogniw ma zostać. Najprostsza metoda: załóż łańcuch na największą zębatkę z przodu i największą z tyłu, ale nie przeprowadzaj go przez przerzutkę. Zbliż końce tak, aby przy przerzutce w pozycji dolnej wózek miał jeszcze zapas. Dodaj dwa ogniwa — jedno wewnętrzne i jedno zewnętrzne — i to jest punkt wyjścia. W napędach z jedną zębatką z przodu liczysz podobnie, tylko bez prowadzenia przez przednią przerzutkę.

Najbezpieczniejszy sposób to przetarcie na sucho i miejscowe czyszczenie. Weź dwie szmatki, jedną suchą do wstępnego zdjęcia kurzu i piachu, drugą lekko zwilżoną przygotowanym środkiem. Przeciągnij łańcuch przez szmatkę, kręcąc korbą do tyłu, i przetrzyj każdą sekcję kilka razy. Brud zbiera się na zewnątrz blaszek, więc właśnie tam warto pracować. Do tego miękką szczoteczką (np. szczoteczką do zębów) zdejmij osad z rolek i zębatek. Ważne: nie polewaj łańcucha strumieniem płynu, nie zanurzaj go w misce i nie zostawiaj nasączonej szmatki na ogniwach na dłużej.

Trzy typowe błędy, które kosztują najwięcej. Pierwszy: mycie łańcucha w maszynce z dużą ilością rozpuszczalnika — wygodne, ale wypłukuje smar z rolek i wnętrza ogniw. Drugi: szczotkowanie na włączonym silniku lub przy dużym naciągu — łatwo uszkodzić ogniwa i skaleczyć palce. Trzeci: mycie łańcucha razem z całą resztą napędu w jednej kąpieli — brud z kasety i przerzutki wraca na ogniwa. Rób to etapami: najpierw łańcuch, potem zębatki, na końcu wytrzyj wszystko do sucha i dopiero wtedy smaruj.

Sprawdź łańcuch, kasetę i naciąg Zużyty łańcuch i wyrobione zęby kasety potrafią dawać dokładnie taki objaw: przy mocniejszym naciśnięciu na pedały napęd przeskakuje i szarpie. Zmierz rozciągnięcie łańcucha przymiarem, a nie na oko. Jeśli przekracza dopuszczalny zakres, wymień go razem z kasetą i przednią zębatką. Sprawdź też naciąg sprężyny w przerzutce oraz stan rolek. Luźny łańcuch pod obciążeniem podskakuje i przenosi szarpnięcie na cały napęd.

Pierwszy trop to czujnik nacisku lub czujnik obrotu korby. Jeśli reaguje z opóźnieniem albo jego sygnał jest nierówny, silnik dostaje mocny impuls dopiero po chwili i rower szarpie. Sprawdź, czy czujnik jest dobrze dokręcony, czy nie przesunął się na osi i czy jego przewód nie jest naderwany. W wielu modelach pomaga ponowne ustawienie szczeliny między czujnikiem a elementem magnetycznym. Zbyt duży luz powoduje gubienie impulsów, zbyt mały — podwójne lub fałszywe wyzwalanie.

Pamiętaj, że kask z czasem się zużywa. Gąbki się ubijają, pasy rozciągają, a skorupa po kilku latach traci właściwości. Jeśli kask spadł na twarde podłoże lub miałeś w nim stłuczkę, wymień go nawet jeśli wygląda dobrze. Mikropęknięcia w piance nie są widoczne, a właśnie one decydują o ochronie. Kask, który trzyma się głowy pewnie i nie wymaga ciągłego poprawiania, jest dobrany prawidłowo — i tylko taki spełni swoje zadanie.

System dopasowania to nie dodatek, tylko mechanizm trzymający Regulacja obwodu z tyłu to podstawa, ale sam pokrętło nie utrzyma kasku, jeśli nie ma dobrego systemu obejmującego potylicę. Sprawdź, czy zapięcie z tyłu opiera się na kości potylicznej, a nie na karku — wtedy kask nie zsunie się na oczy. Pasy powinny tworzyć literę V pod uchem, a ich przecięcie znajdować się tuż poniżej małżowiny. Zbyt luźny pas szczękowy pozwala kaskowi odjechać do tyłu przy uderzeniu. Zbyt mocno dociągnięty — uwiera i po kilku minutach będziesz go poprawiał.

Większość ludzi dobiera kask po obwodzie głowy i rozmiarze na metce. To działa tylko wtedy, gdy kształt skorupy odpowiada kształtowi czaszki. Dwa kaski w tym samym rozmiarze mogą mieć identyczny obwód, ale zupełnie inny profil — jeden będzie opierał się na czole i tyle potylicy, drugi uciskający boki. Dlatego przed zakupem zmierz nie tylko obwód, ale też odległość od brwi do potylicy. Jeśli masz okrągłą głowę, a kask jest podłużny, będzie się przesuwał do przodu przy każdym pochyleniu.

Please Sign In Before Adding a Property Or Sign Up If You Don't Have An Account