Typowe błędy, które skracają życie, to karmienie resztkami ze stołu, trzymanie gryzoni w przeciągu, ignorowanie stanu zębów i rezygnacja z wizyt u weterynarza. U szynszyli i koszatniczek przerośnięte zęby to najczęstsza przyczyna śmierci — objawem jest ślinienie się i spadek wagi. Z kolei świnki morskie często padają z powodu niedoboru witaminy C, co objawia się osowiałością i trudnościami w chodzeniu. Jeśli zwierzę je mniej przez dwa dni, trzeba iść do lekarza, a nie czekać.
W okresie mrozów nie otwieraj szeroko okna w pokoju z chomikiem. Wystarczy krótkie wietrzenie, najlepiej przy zasłoniętej klatce i przy wyłączonym grzejniku. Przeciąg jest groźniejszy niż samo zimno, bo powoduje gwałtowny spadek temperatury i może wywołać u chomika chorobę układu oddechowego. Jeśli musisz wietrzyć dłużej, przenieś klatkę do innego pomieszczenia na czas wietrzenia.
Zęby chomika rosną przez całe życie. Jeśli nie ma dostępu do twardych przedmiotów do ścierania – gałązek, twardych gryzaków, twardego pokarmu – siekacze przestają się prawidłowo ścierać i przerastają. Objawy to ślinienie, wypadanie pokarmu z pyszczka, trudności z jedzeniem, a nawet rany na dziąsłach. Sprawdź stan zębów co dwa tygodnie: delikatnie unieś wargi palcami i oceń, czy górne i dolne siekacze się stykają i czy nie ma haczyków. Przerosnięte zęby musi skrócić weterynarz. Samodzielne przycinanie nożyczkami lub obcinaczkami bez doświadczenia kończy się złamaniem zęba i infekcją.
Przy akwarium uważaj na materiał uszczelnień i sposób mocowania pokrywy. Silikon musi być przeznaczony do kontaktu z wodą i zwierzętami, a krawędzie szkła powinny być osłonięte, jeśli zwierzę się o nie ociera. Nie stawiaj zbiornika na meblu, który nie utrzyma ciężaru wody i podłoża — nawet niewielkie akwarium waży więcej, niż wygląda. Oświetlenie dobierz do wymagań zwierzęcia, a nie do własnych upodobań; zbyt mocna lampa przegrzewa zbiornik, zbyt słaba uniemożliwia roślinom i zwierzętom prawidłowy rytm dnia.
Decyzję podejmij po obejrzeniu zwierzęcia w spokojnym otoczeniu i po sprawdzeniu, czy jest aktywne, ma czyste oczy i suchą sierść wokół ogona. Jeśli szukasz zwierzęcia, które rzadko wymaga kontaktu z innymi chomikami i wybacza błędy początkującym, wybierz syryjskiego. Gdy masz czas na codzienną obserwację i większy wybieg, dżungarski będzie ciekawszym wyborem, ale wymaga więcej uwagi. W obu przypadkach klatka, koło i piasek do kąpieli są ważniejsze niż rasa — to one decydują, czy zwierzę będzie zdrowe.
Najczęstszy błąd to wybór pojemnika pod wpływem chwili, bez sprawdzenia wymagań gatunku. Klatka z prętów i akwarium to nie dwie wersje tego samego — to dwa różne mikroklimaty. Jeśli zwierzę potrzebuje suchego powietrza i wspinaczki, wybierz klatkę. Jeśli wymaga wilgoci i stałego ciepła, wybierz akwarium. W obu przypadkach zaplanuj miejsce na termometr i higrometr, bo bez pomiaru nie da się utrzymać powtarzalnych warunków. Zacznij od mniejszego, prostego układu, sprawdź, czy zwierzę się w nim dobrze czuje, a dopiero potem rozbudowuj wyposażenie.
Kołowrotek, domek i to, co gryzie Kołowrotek musi mieć średnicę co najmniej 20 centymetrów dla karłowatych i 28 centymetrów dla syryjskiego. Za mały wykrzywia kręgosłup i powoduje ból. Wybierz model z pełnym, gładkim bieżnikiem, bez szczebelków, w których łapki mogą utknąć. Domek ustaw w najciemniejszym kącie klatki i daj chomikowi kilka dni, zanim zaczniesz zaglądać do środka. Materiały do wyściółki — siano, chusteczki bez zapachu, paski papieru — zostaw w klatce, sam je przeniesie tam, gdzie chce spać. Nie kupuj waty ani kłaczków z syntetycznych włókien: owijają się wokół zębów i łap, a połknięte mogą zatkać przewód pokarmowy.
Klatka z prętów sprawdzi się dla zwierząt aktywnych, wspinających się i potrzebujących dużej wymiany powietrza. Odstępy między prętami muszą być mniejsze niż najwęższy wymiar ciała zwierzęcia, inaczej przeciśnie się przez szczelinę. Typowy błąd to kupno klatki dla ptaków dla gryzonia — ptasie pręty są zbyt cienkie i mogą kaleczyć łapy. Druga pomyłka to ustawienie klatki w przeciągu lub przy kaloryferze; suchy, gorący nawiew powoduje problemy z oddychaniem i skórą. Klatkę czyść regularnie, ale nie za każdym razem wymieniaj całego podłoża, bo niszczysz zapach, który daje zwierzęciu poczucie bezpieczeństwa.
Wybór długowiecznego gryzonia to decyzja na lata. Szynszyla czy świnka morska to zobowiązanie na pięć do piętnastu lat, więc nie kupuj ich pod wpływem chwili. Zanim zdecydujesz, sprawdź, czy masz czas na codzienne karmienie, sprzątanie i wybieg oraz czy w pobliżu jest weterynarz leczący gryzonie. Dłużej żyjące gatunki są też droższe w utrzymaniu, bo przez więcej lat jedzą, chorują i wymagają opieki. Krótsze życie myszy czy chomika nie znaczy gorsze — po prostu inny jest horyzont odpowiedzialności.